wtorek, 27 października 2015

#CITYFRENCHIE by Foto Mordka



Siemandero!!
F: Jak se można była zaobserwować na naszych fejsbuczkach, wzięliśmy se udziała we fotoszutach smile emoticon E: I to nie byle jakich! F: Noooo!! Jako miejskie futrzaki, wybraliśmy sobie miejskie fotoszuty w naszym ukochanym Starbuniu oraz Rynku i jego okolicach. E: Było superowo! Siedzieliśmy, szczerzyliśmy się do aparata, a w nagrodę dostawaliśmy ciastki....dużo ciastków! grin emoticon F: Czułem się jak prawdziwy Super Star! tongue emoticon E: Każdy futrzak może się poczuć jak Super Star! Koteł, pieseł i nawet chomik smile emoticon Bo Martyna z FOTOMORDKA.PL nie dyskryminuje żadnych futrzaków i foci wszystkich wink emoticon F: Można se machnąć różne fotosy: sesję jesienną we parku, sesję miejską, sesję rodzinną, urodzinową, helołinową, świąteczną, domową itd. itp. smile emoticon like emoticon Do wyboru, do koloru! E: I taka sesyja to se jest superową pamiątką! I można sobie później np. machnąć z tego obraza, czy cuś wink emoticon F: I się można chwalić rodzinie "no pacz jakie mam pięknie futrzaste dziecko, no pacz!" grin emoticon tongue emoticon E: Moja Stara i tak zawsze się chwali, jakie ma piękne dziecko grin emoticon tongue emoticon F: Nasze, oraz inne fotoszuty, można se oblukać również na fanpejdżu Foto Mordka smile emoticon
Niech moc będzie z Wami! Lowelasy na Lansie

niedziela, 20 września 2015

URODZINY, MECZ & NADMORSKIE LANSY

Siemandero!!
F: Miałem urodziny!! Miałem urodziny!! E: Noooo Matka Frankowskiego we tym roku zaszalała i zabrała nas na party do Gdyniuni. F: Bo wiadomka, że oprócz wrocławskich lansów, najbardziej na świecie loffciam nadmorskie lansy heart emoticon Wiecie: plaża, morze, gofery wink emoticon E: Opócz tego we Trójmieście jest sporo miejscówek do odwiedzenia....i do zjedzenia grin emoticon
F: We Gdyniuni polecamy Główna Osobowa. Podają tam przepyszne śniadania i kawkę. A obsługa jest tak piękna, że Emil do tej pory jest zakochane we Pani, która nas obsługiwała tongue emoticon A po szaleństwach na plaży warto po drodze zajrzeć do Zielony Rower. Przytulnie, miła obsługa i można sobie spokojnie pokimać po plażowaniu wink emoticon E: A dla fanów słodkości polecamy Mr Pancake heart emoticon W pełni psiolubna miejscóweczka z niebiańskimi pankejkami like emoticon F: I uwaga uwaga!! Lodziarnia Miło Mi. Nie dość, że są psiolubni, to jeszcze robią sorbet rosołkowy dla futrzaków!! Porcja kosztuje tylko 3,50 smile emoticon like emoticon PYSZNOŚCI!! E: A we Sopocie (na Monte Lansino wink emoticon ) polecamy Śliwka w kompot. Mega uśmiechnięta i przyjazna obsługa. Mizianki, przytulanki i możne se spokojnie kimać na sofie, albo pod stolikiem wink emoticon F: No i sopockie molooooo!! Tak tak, jest zakaz wstępu dla futrzaków. Ale wystarczy zaczekać do godz. 20:00, żeby wejść na molo z futrzastym dzieckiem...i to za free grin emoticon Jak to możliwe? A no tak, że kasy są czynne tylko do godz. 20:00. Później bramki na molo są otwarte i nikt tam nie pilnuje, więc Człowieki spokojnie sobie spacerują ze swoimi futrzakami wink emoticon Bardzo dziękujemy za info obsłudze smile emoticon like emoticon E: A jak se można podróżować ze Gdynuni do Sopotu? Można trolejbusem, wtedy futrzaki jadą za free wink emoticon F: Można też sobie bryknąć SKM-ką. Bilet dla futrzastego dziecka kosztuje 1 zł. Tylko uważajcie przy wsiadaniu i wysiadaniu, a najlepiej to weźcie swoje futrzaki na ręce (chociaż ja akurat tego nie lubię tongue emoticon ). Odległość pomiędzy peronem, a schodami SKM jest dosyć spora i można nie utrafić...tak jak ja unsure emoticon O mały włos by się skończyło katastrofą. Na szczęście Matka, pomimo wieku starczego, wykazała się refleksem i ocaliła me cenne życie, w przeddzień mych 4. urodzin. Ufff.... E: No, było groźnie. Ale było też wesoło!! Zaliczyliśmy mecza futbolu amerykańskiego Polska-Belgia!! Polska wygrała, bo żeśmy tak dobrze kibicowali wink emoticon Frankowskiego Nadmorskiej Cioci i Wujkowi też się bardzo podobało, na ich pierwszym meczu futbolowym like emoticon F: I była też nasza Panthersowa Ciocia Karolinka heart emoticon Zabraliśmy ją na pączki i kawę do pop up store Starbunia. E: Pamiętajcie, jak pączki, to tylko z Pączusia!! wink emoticon F: Nadmorskie lansy były krótkie, ale intensywnie. Drogę powrotną przespaliśmy. Matki musiały nas budzić na siku, kiedy mieliśmy postoja we Poznaniu tongue emoticon E: Podróżowanie pociągiem to fajna sprawa. Bardzo to lubię smile emoticon Bilet dla futrzaka kosztuje 15,20zł. Należy pamiętać, żeby mieć przy sobie książeczkę i zaświadczenie o ostatnim szczepieniu. My z Frankowskim mamy też zaświadczenie, że nie możemy nosić kagańca, bo inaczej trzeba go mieć wink emoticon F: No bo po grzyba mi kaganiec?!!? I niby na co bym miał se go założyć?! tongue emoticon E: Też tego nie wiem, ale dla świętego spokoju zawsze mamy wszystkie papierzyska przy sobie wink emoticon F: Trochę inaczej jest z futrzakami podróżującymi w transporterach. Jadą one za darmoszkę wink emoticon
To by było na tyle. Jeśli macie jakieś pytania, to jak zwykle na nie chętnie odpowiemy smile emoticon
Niech moc będzie z Wami! Lowelasy na Lansie

P.S. A we zeszłym roku bawiliśmy się tak ---> KLIK




















niedziela, 19 lipca 2015

WROCŁAWSKIE PSIOLUBNE MIEJSCÓWKI VII

Siemandero!
E: Przez tego upalnego upała trochę się rozleniwiliśmy wink emoticon F: Ale w końcu zabraliśmy się do roboty i zaprezentujemy Wam kolejną porcję Psiolubnych Miejscówek smile emoticon
E: Na początek Giselle, czyli jedna z naszych ulubionych miejscówek śniadaniowych heart emoticon Można tam wszamać paryskie śniadanko i pyszniaste ciacha. Ważne!! We Giselle śniadanka podają cały dzień smile emoticon like emoticon Czyli krułasanty ol dej long i uśmiechnięta obsługa wink emoticon
F: Kolejną miejscówką, która podaje meeega brejkfasty jest Soczewka. Loffciam bajgla ze bekonikiem i jajeczniczką heart emoticon Śniadanka niestety podawane są tylko do godz. 12:00. Ale nic to, bo można wtedy wszamać git burgera like emoticon Do tego we Soczewce obsługa jest super miła i bez pytania przynosi michę z wodą like emoticon
E: A na deserek zapraszamy do Lizing heart emoticon Nowa miejscówka z przepysznymi lodzikami. Nadal czekamy na bekonowe wink emoticon
F: Przypominamy też o food truckach, np. PasiBus, czy Osiem Misek heart emoticon Obsługa jest super miła, zawsze pyta się czy podać wodę, albo coś do przekąszenia....no i można robić minę głodzonego pieseła, bo zawsze jest pełno Człowieków dookoła grin emoticon tongue emoticon
Udanych lansów! smile emoticon
Niech moc będzie z Wami! Lowelasy na Lansie



























piątek, 3 lipca 2015

JAK RADZIĆ SOBIE Z UPAŁAMI - BUTELKA LONG PAWS

Siemandero!!
E: Przylazły do nas upały! gasp emoticon F: Upalne upały...nie lubię tego unsure emoticon Źle znoszę wysokie temperatury, ale na szczęście Matka ułatwia mi życie w tych wyczerpujących momentach: zasłania wszystkie okna, wrzuca kostki lodu do miski z wodą i produkuje lody dla Futrzaków smile emoticon Przepisa znajdziecie TUTAJ smile emoticon E: Można też Pieseła okryć mokrym ręcznikiem wink emoticon Ale najważniejsze jest to, żeby Futrzak miał stały dostęp do wody. Zarówno w domu, jak i na spacerze. Jako ciekawe spacerowe rozwiązanie polecamy butelkę LONG PAWS u FERA.PL like emoticon Butelka super sprawdza się podczas spacerów, lansów i wszędzie tam gdzie nie ma dostępu do świeżej wody. Sprawdzi się też podczas uprawiania sportu np. na wycieczce pieszej/rowerowej....ale to musicie wypróbować sami, bo nasze Raszple so mało ruchawe, a my średnio nadajemy się do jazdy rowerem... F: ...bo mamy za krótkie nogi i nie sięgamy pedałów tongue emoticon E: Najważniejsze! Butle mają zawór uwalniający wodę i nie trzeba mieć przy sobie dodatkowych misek czy pojemników!! F: No i są zrobione ze stali nierdzewnej i plastiku wolnego od BPA, więc są higieniczne, zdrowe oraz łatwe w czyszczeniu smile emoticon like emoticon E: Butelki w różnych wzorach i rozmiarach znajdziecie TUTAJ smile emoticon
F: Aaaa...Człowieki, nie zapominajcie o REGULE 5 SEKUND!! Jeśli nie jesteście w stanie trzymać dłoni na chodniku przez 5 sekund, tzn. że jest za bardzo nagrzany i będzie parzyło nas w stópki!!

Niech moc będzie z Wami! Lowelasy na Lansie








sobota, 13 czerwca 2015

CZEGO NIE POWINIEN (ORAZ CO MOŻE) JEŚĆ FUTRZAK

Siemandero!
F: Dzisiaj będziemy pisać o żarełku! grin emoticon E: Ale nie o psich chrupkach, tylko o prawdziwym smakowitym żarełku heart emoticon F: A konkretnie o owockach i warzywkach. Kocham kocham kocham! Najbardziej sałatę, marchewkę, arbuza (oczywiście bez pestek) i borówki grin emoticon E: Często nas pytacie, co futrzak może jeść, a czego nie. Dlatego zrobiliśmy małe rozeznanie, zgromadziliśmy też info od naszych Wetów i wyszła nam taka lista -->
Czego ABSOLUTNIE nie wolno podawać futrzakom: -czekolada -kawa -alkohol -cebula/czosnek -winogrona/rodzynki -kości z kurczaka -mleko -fasola, bób -pieczywo -orzechy (makadamia i nerkowce) -surowa ryba (toksyny) -surowe jajo (salmonella) -awokado -słyszeliśmy też kiedyś, że futrzak nie powinien jeść pomidorów i papryki ...i pewnie milion rzeczy o których zapomnieliśmy tongue emoticon
F: Wet powiedział, że zdrowy pieseł może jeść owoce, byle nie za dużo. Zbyt duże dawki owoców (szczególnie cytrusów) mogą powodować brzuszkowe problemy...no a tego nie chcemy, więc cytrusy lepiej sobie odpuścić wink emoticon
Uwaga, to możemy wcinać : -sałata -marchewka (lepsza niż dentasticksy wink emoticon ) -arbuz (bez pestek) -jabłko (bez pestek) -gruszka (bez pestek) -banan -borówki -maliny -truskawki
Ja jeszcze loffciam brokuła, ale podobno też nie bardzo możemy go jeść...a szkoda unsure emoticon
E: To chyba wszystko. Jak o czymś zapomnieliśmy, to dajcie znaka wink emoticon F: No i pochwalcie się, co lubicie szamać najbardziej!
Niech moc będzie w Wami! Lowelasy na Lansie

















poniedziałek, 27 kwietnia 2015

WROCŁAWSKIE PSIOLUBNE MIEJSCÓWKI VI

Siemandero!
E: Na początek tygodnia mamy dla Was nowe Psiolubne Miejscówki
F: A zaczniemy od mojego nowego ulubionego miejsca, czyli Charlotte W Charlotte kocham wszystko! Jedzonko (konfitura malinowa wymiata!), wystrój, obsługę i Panią Właścicielkę, która jest bardzo bardzo bardzo fajowa Po mojej wizycie (przy wejściu) znalazla się miska z wodą dla Futrzastych Klientów P.S. Jedynym hipsterem w Charlotte jestem ja
E: Kolejną miejscówką, gdzie można wszamać świeżo upieczonego krułasanta lub bagietę, jest Breadway. Lokal znajduje się we samiuśkim Rynku, więc ma się niezłego widoka przy konsumowaniu. Do tego obsługa (tak jak i we Szarlocie) jest bardzo miziająca
F: A jak ktoś ma ochotę na pizzałkę, to również w Rynku znajduje się Dominum Pizza. Obsługa jest badzo miła i pozwala se normalnie legalnie siedzieć na krześle przy stole Tak samo fajowo jest w Piecu na Szewskiej, o którym już kiedyś pisaliśmy.
E: Jeśli lubicie wyskoczyć se ze Starymi na browarka i kiełbę, to polecamy Przedwojenną
Niech moc będzie z Wami! Lowelasy na Lansie